← Wszystkie zadania
Zadanie 62 · Albert Camus, Dżuma

Co skłania człowieka do poświęceń? Omów zagadnienie na podstawie Dżumy Alberta Camusa. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Audio · głos męski

Odpowiedź

„Dżuma” Camusa to powieść o tym, co ludzie robią, kiedy spada na nich nieszczęście, którego nikt się nie spodziewał. Algerskie miasto Oran zostaje sparaliżowane przez epidemię. Mieszkańcy są zamknięci, odcięci od świata. W tej sytuacji jedni próbują uciec, inni handlują, inni się modlą — a kilka osób bierze na siebie pracę walki z dżumą, narażając własne życie. Camus przygląda się tym właśnie ludziom.

Najważniejszą postacią jest doktor Bernard Rieux. Od pierwszego dnia epidemii leczy chorych, organizuje izolację, koordynuje próby walki z chorobą. Pracuje po kilkanaście godzin dziennie. Jego żona, chora na gruźlicę, leży w sanatorium daleko od Oranu — i Rieux jej nie zobaczy do końca epidemii. Wie, że może umrzeć. A jednak nie ucieka, nie odchodzi z urzędu lekarza miejskiego. Kiedy ktoś pyta go, dlaczego się tak naraża, Rieux odpowiada krótko: „To trzeba robić”. Bez patosu, bez heroicznej pozy. Rieux nie wierzy w Boga, nie ma religijnego motywu. Poświęca się, bo widzi cierpienie i nie potrafi nie reagować. Jego motywacja to zwykłe ludzkie współczucie i poczucie obowiązku zawodowego.

Drugą postacią jest Jean Tarrou. To człowiek z zewnątrz, przyjezdny, który mógłby siedzieć w hotelu i czekać końca epidemii. Zamiast tego organizuje ochotniczy oddział sanitarny — grupę ludzi, którzy pomagają lekarzom przy izolacji chorych, przy noszeniu trupów, przy dezynfekcji. Tarrou jest motywowany czymś głębszym — chce być „świętym bez Boga”. Jego dzieciństwo było naznaczone tym, że jego ojciec, prokurator, doprowadzał do wyroków śmierci. Tarrou zobaczył raz wyrok i nie mógł tego znieść. Postanowił, że nigdy nie będzie po stronie tych, którzy zabijają. Walka z dżumą jest dla niego formą walki ze śmiercią w ogóle. Tarrou poświęca się świadomie, jako etyczny wybór.

Trzecia postać to ojciec Paneloux, jezuita. On też się włącza do oddziałów sanitarnych, ale jego motywacja jest inna. Początkowo wygłosił kazanie, w którym ogłosił, że dżuma jest karą Bożą za grzechy. Ale potem zobaczył, jak umiera mały syn sędziego Othona — niewinne dziecko, w okrutnych mękach. Ta scena go zmienia. Po niej Paneloux już nie mówi o karze. Wygłasza drugie kazanie, o tym, że wobec cierpienia trzeba „albo wszystko, albo nic” — albo wierzyć w Boga, który dopuszcza cierpienie niewinnych, albo go odrzucić. I sam wybiera „wszystko” — pracuje w szpitalu, modli się przy łóżkach umierających. Umiera niedługo potem, prawdopodobnie na dżumę. Jego poświęcenie jest poświęceniem religijnym, ale przemyślanym, dojrzałym, oczyszczonym z naiwności pierwszego kazania.

Kontekst — Fiodor Dostojewski, „Zbrodnia i kara”

Bardzo podobny rodzaj poświęcenia widać u Soni Marmieładowej w „Zbrodni i karze”. Sonia idzie do prostytucji, żeby utrzymać rodzeństwo, alkoholika ojca i chorą macochę. To jest poświęcenie absolutne — oddaje godność, ciało, przyszłość. A jednocześnie zachowuje wewnętrzną czystość. Po skazaniu Raskolnikowa idzie za nim na Syberię, opuszczając rodzeństwo. Jej motywacja, podobnie jak Paneloux, jest religijna — ale ma formę czynnej miłości, a nie tylko modlitwy. Sonia jest jak Rieux i Tarrou — robi to, co trzeba, bez heroicznych słów. Camus i Dostojewski, autorzy z różnych epok i religijnych perspektyw, pokazują tę samą prawdę: poświęcenie jest możliwe, jeśli człowiek widzi cierpienie i nie potrafi się od niego odwrócić.

Podsumowanie

„Dżuma” i „Zbrodnia i kara” pokazują, że człowiek poświęca się dla różnych powodów — z poczucia obowiązku (Rieux), z wyboru etycznego (Tarrou), z wiary religijnej (Paneloux, Sonia), z miłości (Sonia). Wspólne jest to, że poświęcenie nie jest dramatycznym gestem heroicznym, tylko codzienną decyzją powtarzaną co rano. Człowiek poświęca się nie dlatego, że jest święty, ale dlatego, że widzi i odpowiada.