← Wszystkie zadania
Zadanie 38 · Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara

Motyw winy i kary. Omów zagadnienie na podstawie Zbrodni i kary Fiodora Dostojewskiego. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Audio · głos bass

Odpowiedź

„Zbrodnia i kara” — już sam tytuł powieści Dostojewskiego stawia te dwie kategorie obok siebie. Ale Dostojewski pokazuje, że kara nie zaczyna się wcale w momencie, gdy policja kogoś łapie. Kara zaczyna się w chwili popełnienia winy — i jest przede wszystkim wewnętrzna.

Raskolnikow zabija starą lichwiarkę Alonę Iwanownę i jej siostrę Lizawietę. Z punktu widzenia prawa jest mordercą. Z punktu widzenia jego własnej teorii — działa zgodnie z prawem człowieka „nadzwyczajnego”, który dla wyższego dobra może łamać normy. Wydaje mu się, że po zbrodni będzie wolny i silny. Tymczasem od pierwszej chwili po morderstwie zaczyna się coś, czego nie przewidział. Raskolnikow choruje. Ma gorączki, koszmary, traci kontakt z rzeczywistością. Boi się odgłosu kroków na schodach. Nie potrafi spojrzeć w oczy matce ani siostrze, kiedy przyjeżdżają. Wewnątrz coś go rozszarpuje.

Dostojewski pokazuje więc, że pierwsza kara to sumienie. Nikt go nie ściga — to znaczy, ściga go porucznik Porfiriusz, ale nie ma dowodów, gra z nim w psychologiczną grę. Mógłby teoretycznie nie zostać złapany. A jednak Raskolnikow nie potrafi żyć z tym, co zrobił. Wie, że Lizawieta była niewinna i prosta jak dziecko. Wie, że jego teoria nie wytrzymała próby. Pyta sam siebie: czy jestem Napoleonem, czy zwykłą wszą? I odpowiedź coraz bardziej brzmi: wszą. Bo Napoleon nie cierpiałby tak po jednej babie i jej siostrze.

Punkt drugiej kary przynosi Sonia. Mówi mu wprost: trzeba się przyznać. Nie z powodu strachu przed Bogiem, ale dlatego, że tylko przez przyznanie i karę można odzyskać samego siebie. Raskolnikow słucha jej dopiero po wielu próbach ucieczki. W końcu idzie na komisariat, klęka na placu, całuje ziemię, przyznaje się. Dostaje osiem lat katorgi na Syberii. Sonia tam za nim jedzie. I dopiero w Syberii, w obozie, Raskolnikow przechodzi prawdziwą przemianę — odnajduje miłość, czyta Ewangelię, zaczyna rozumieć, że jest człowiekiem jak inni. Kara zewnętrzna staje się lekarstwem. Bez niej nie odzyskałby siebie.

Kontekst — Mitologia (Jan Parandowski) — mit o Tantalu

Inną wersję związku winy i kary daje grecki mit o Tantalu. Tantal, ulubieniec bogów, podał im na uczcie własnego syna Pelopsa — chcąc sprawdzić, czy się zorientują. To była zbrodnia z pychy. Kara Tantala jest wieczna — stoi po szyję w wodzie, ale gdy próbuje pić, woda opada; nad nim wiszą owoce, ale gdy sięga, gałąź się odsuwa. Cierpi wieczny głód i pragnienie. Tu nie ma drogi do przemiany. U Greków kara jest karą bez końca, bez nadziei na uzdrowienie. U Dostojewskiego kara prowadzi do duchowego odrodzenia. Te dwie wersje pokazują, jak literatura zmieniała myślenie o moralnej odpowiedzialności — od antycznej nieubłaganości do chrześcijańskiej nadziei na odkupienie.

Podsumowanie

„Zbrodnia i kara” i mit o Tantalu pokazują tę samą prawdę z dwóch stron: każda wina pociąga karę. U Greków kara jest wieczna i nigdy nie kończy się odkupieniem. U Dostojewskiego kara — i ta wewnętrzna, sumienia, i zewnętrzna, sądu — prowadzi do odrodzenia. Najgłębsza myśl Dostojewskiego brzmi: tylko ten, kto przyjmie swoją karę, może odzyskać siebie.