← Wszystkie zadania
Zadanie 24 · Adam Mickiewicz, Dziady część III

Różne postawy człowieka wobec Boga. Omów zagadnienie na podstawie Dziadów części III Adama Mickiewicza. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Audio · głos Jarvis

Odpowiedź

„Dziady” cz. III Mickiewicza są dramatem religijnym tak samo jak narodowym. Wokół Konrada i innych postaci toczy się walka o duszę, w której biorą udział aniołowie, diabły i sam Bóg. Mickiewicz pokazuje co najmniej trzy różne postawy człowieka wobec Boga, każda z nich uosobiona przez inną postać.

Pierwsza postawa to bunt — i to bunt absolutny, prometejski. Konrad w Wielkiej Improwizacji rozmawia z Bogiem z pozycji niemal równej. Krzyczy: „Ja i ojczyzna to jedno”, „Nazywam się Milijon — bo za milijony / Kocham i cierpię katusze”. Żąda od Boga władzy nad duszami, żeby mógł zbawić Polskę. Kiedy Bóg milczy, Konrad zaczyna mu wyrzucać obojętność. „Kłamca, kto Ciebie nazywał miłością, / Ty jesteś tylko mądrością”. W końcu chce nazwać Boga „carem” — to byłoby ostateczne bluźnierstwo, postawienie Boga na równi z tyranem. W ostatniej chwili powstrzymuje go diabeł, który zamiast tego wypowiada to słowo za niego. Konrad pada na ziemię, opętany.

Druga postawa to pokora — i ucieleśnia ją ksiądz Piotr. Stary mnich nie żąda niczego od Boga, modli się, prosi za grzeszników. Kiedy egzorcyzmuje opętanego Konrada, woła: „Czego chcesz, panie? Tu Twoja chwała”. To wyznanie pełnej zależności. I właśnie ks. Piotr — nie Konrad — dostaje od Boga widzenie. Bóg objawia mu prawdę o Polsce i o jej mesjańskiej misji, którego Konrad pragnął, ale nie zasłużył. Mickiewicz pokazuje wyraźnie: do Boga przychodzi się przez pokorę, nie przez bunt.

Trzecia postawa to obojętność — i to ją prezentuje większość polskiej szlachty na balu u Nowosilcowa. Modlą się, gdy trzeba, chodzą do kościoła, ale Bóg nie jest dla nich realny. Liczy się stanowisko, awans, towarzystwo. Ich religia jest formą, nie treścią. To być może najgorsza postawa — gorsza od buntu, bo bunt przynajmniej zakłada, że Bóg jest. Obojętność po prostu nie zauważa Boga.

Kontekst — Biblia, Księga Hioba

Najmocniejsze biblijne porównanie to Księga Hioba. Hiob, który traci wszystko, zaczyna się buntować przeciw Bogu, dokładnie tak jak Konrad. Skarży się, przeklina dzień swoich narodzin, domaga się od Boga odpowiedzi. Ale w odróżnieniu od Konrada, Hiob nie idzie do bluźnierstwa. Czeka. Pokora go nie opuszcza. Kiedy Bóg w końcu przemawia z wichru, Hiob milknie i mówi: „Wcześniej znałem cię tylko ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. To jest punkt środkowy między Konradem a księdzem Piotrem — bunt, który ostatecznie zamienia się w pokorę przez doświadczenie obecności Boga.

Podsumowanie

Mickiewicz pokazuje trzy drogi człowieka wobec Boga: bunt (Konrad), pokora (ks. Piotr), obojętność (szlachta z balu). Biblia dorzuca czwartą — bunt, który prowadzi do pokory (Hiob). Wniosek z „Dziadów” jest taki, że nawet największa miłość do ojczyzny czy ludzi, jeśli idzie w stronę pychy, prowadzi do upadku. Tylko pokora otwiera drogę do prawdziwego dialogu z Bogiem.