← Wszystkie zadania
Zadanie 7 · Homer, Iliada (fragmenty)

Heroizm jako postawa człowieka w zmaganiu się z losem. Omów zagadnienie na podstawie znanych Ci fragmentów Iliady Homera. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Audio · głos męski

Odpowiedź

Heroizm w „Iliadzie” Homera to nie jest po prostu odwaga. To jest świadome trwanie w walce, mimo że człowiek wie, że los i tak zwycięży. Bohater grecki nie udaje, że nie umrze — wie, że umrze, i właśnie dlatego jego czyny mają znaczenie. Najczystszą wersją takiego heroizmu jest dla mnie Hektor, książę trojański.

Hektor to nie jest postać taka jak Achilles. Achilles jest półbogiem, niemal nietykalnym, prowadzi go boska furia. Hektor jest zwykłym człowiekiem — mężem Andromachy, ojcem małego Astianaksa, synem króla Priama. Wie, że Troja przegra wojnę. Wie, że jego ukochane miasto zostanie spalone. W jednej z najpiękniejszych scen Iliady żegna się z Andromachą u Bram Skajskich. Żona błaga go, żeby nie wracał do walki, żeby pomyślał o niej i o ich dziecku. Hektor odpowiada bardzo uczciwie: nie może uciec, bo to byłoby tchórzostwo, a Trojanie patrzą na niego. Bierze syna na ręce, dziecko płacze ze strachu przed jego pióropuszem, Hektor się śmieje, modli się do bogów, żeby syn był większy od ojca — i wraca do walki.

Tak właśnie wygląda heroizm: nie brak strachu, ale uczynienie tego, co trzeba, mimo strachu. Hektor wie, że Achilles go zabije. Kiedy się spotykają, próbuje uciec — trzy razy obiega Troję, dopiero potem staje do pojedynku. To jest piękne i prawdziwe: nikt nie chce umierać. Ale ostatecznie się zatrzymuje, walczy i ginie. Achilles przeciąga jego ciało rydwanem wokół murów — okrutne upokorzenie. Stary Priam idzie do namiotu Achillesa, klęka przed mordercą syna i błaga o ciało. I tu nawet Achilles łamie się i oddaje zwłoki. Heroizm Hektora porusza nawet jego wroga.

Kontekst — Pieśń o Rolandzie

Bardzo podobny rodzaj heroizmu pokazuje średniowieczna „Pieśń o Rolandzie”. Roland dowodzi strażą tylną armii Karola Wielkiego w wąwozie Roncevaux. Jego oddział zostaje zaatakowany przez Saracenów — wielokrotnie liczniejszych. Oliwier błaga Rolanda, żeby zadął w róg Olifant i wezwał pomoc Karola, ale Roland odmawia, bo uważa, że to byłby wstyd. Walczy do końca, dopiero ginąc, dmie w róg tak mocno, że pęka mu skroń. Tu też mamy heroizm, który wie, że los jest przesądzony, ale wybiera walkę i godność. Roland jest średniowieczną wersją Hektora.

Podsumowanie

Heroizm w „Iliadzie” i „Pieśni o Rolandzie” polega na tym samym: na świadomej zgodzie na los, który nas zniszczy, w imię czegoś, co uważamy za większe od siebie. Hektor walczy o Troję, Roland o cesarza i wiarę. Obaj wiedzą, że umrą. I właśnie dlatego ich śmierć zostaje zapamiętana na tysiące lat — bo pokazują, jak człowiek może być wielki nawet wtedy, kiedy przegrywa.